Poszkodowany, na przykład w wypadku komunikacyjnym, może domagać się odszkodowania od sprawcy, z tytułu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie zależne jest od tego, jak bardzo nasze ciało zostało uszkodzone, lub na jak długo wypadek czy jakaś sytuacja spowodowała rozstrój naszego zdrowia. Nie chodzi tu o zwrot kosztów leczenia czy innych tego typu aspektów za powstałą szkodę, zadośćuczynienie ma na celu swego rodzaju wynagrodzenie wszystkich cierpień, które poszkodowany musiał przebyć z powodu tego wypadku. Oszacowanie dokładnej ilości kwoty zadośćuczynienia niestety nie jest łatwe, ponieważ zakres doznanego uszczerbku niematerialnego jest trudny do udowodnienia. Tak więc warto dobrze przemyśleć w jaki sposób udowodnić swoja rację. Swego rodzaju podstawą do obliczenia cierpień nie fizycznych jest wielkość cierpień fizycznych doznana w wyniku wypadku.  Zadośćuczynienie  nie może być kwotą symboliczną ale także nie może wykraczać ponad normę i nie może być olbrzymie. Powinno być stosunkowo odpowiednie do krzywd fizycznych wyrządzonych na człowieku, a kwota zadośćuczynienia, powinna odzwierciedlać negatywne psychiczne doznania wynikłe z powodu zaistniałego wypadku.