zadośćuczynienie za śmierćW życiu bywa różnie, również tak, że nie tylko rodzina zmarłego ma powody do zmartwień. Dla rodziny zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej, zwłaszcza jeśli wynosi kilkaset tysięcy złotych okazuje się niezwykle pomocne, ale niestety finansowo cierpią na tym inni. W pewnych sytuacjach do odpowiedzialności finansowej pociągana jest osoba powodująca taki stan rzeczy, na przykład poprzez spowodowanie śmiertelnego wypadku samochodowego.

W przypadku, gdy chodzi o firmy, to zadośćuczynienie z tytułu śmierci najczęściej wypłaca nie dany podmiot gospodarczy, lecz jego ubezpieczyciel. Firmy mając większe zasoby finansowe po prostu stać na tego typu, można powiedzieć: obowiązkowe asekuracje, szczególnie, jeśli działania przedsiębiorstwa noszą znamiona jakiegoś niebezpieczeństwa. Dla przykładu za swoje błędy z własnej kieszeni nigdy nie zapłacić kopalnia węgla, gdyż jest od tego typu nieszczęść wynikłych z jej winy po prostu ubezpieczona. W przypadku gdy osoba nieposiadająca ubezpieczenia przyczyniła się do wypadku zadośćuczynienie egzekwowane podczas [procesu sądowego o charakterze cywilnym] powoduje, iż taki człowiek musi sięgnąć do własnej kieszeni i to najczęściej naprawdę bardzo głęboko. Za własne błędy się płaci i to słono, chyba, że ktoś jest przezorny i się wcześniej od takich prawideł losu ubezpieczy, a jest to jak najbardziej możliwe i legalne.